Kategoria: Adaptacje

Książę Gotham City

Mroczny Rycerz powraca w europejskim wydaniu. Oto album przygotowany przez Enrica Mariniego, włoskiego rysownika, jednego z najbardziej utalentowanych twórców komiksów w Europie. Jak spojrzał na tę kultową postać amerykańskiej popkultury? Przekonamy się, sięgając po narysowany i napisany przez niego komiks – Batman. Mroczny książę z bajki„.

Superbohater z osiemdziesiątką na karku

Przypomnijmy, że Batman to jeden najpopularniejszych i najstarszych na świecie bohaterów komiksów. Narodził się w 1939 r. (rok po Supermanie). Tak naprawdę nazywa się Bruce Wayne i jest miliarderem, ekscentrycznym mieszkańcem Gotham City – miasta, które chroni przez złem. W przeciwieństwie do innych komiksowych superbohaterów nie jest wyposażony w żadne nadprzyrodzone moce. Do walki z wrogami wystarcza mu wysokie IQ, znajomość psychologii i świetna forma fizyczna. No i charakterystyczny kostium, skrywający jego tożsamość i naszpikowany technicznymi gadżetami – jest tam maska-hełmofon czy peleryna, która może służyć jako lotnia. Głównym wrogiem Batmana jest Joker, psychopatyczny morderca i socjopata o ustach rozciągnietych w szyderczym uśmiechu, co upodabnia go do klauna. Większość czasu spędza w więzieniu, z którego jednak ciągle czmycha, przysparzając kłopotów mieszkańcom miasta. A jak będzie tym razem?

Scenariusz jak z baśni o Pięknej i Bestii

W najnowszej odsłonie komiksu Batman zostaje sportretowany jako baśniowy książę. A przynajmniej jawi się kimś takim w oczach pewnej dziewczynki, która będzie bardzo potrzebować jego pomocy. Porwana przez Jokera, niczym bajkowa księżniczka czeka na rycerza, który wyrwie ją z matni. Czy wybawcą okaże się mroczny książę żyjący na uboczu i samotnie, jak baśniowa Bestia, mając za całe towarzystwo nietoperze zasiedlające jego gotycką rezydencję? Tak czy inaczej, niełatwa to będzie rozgrywka. Batman zostanie zmuszony do udziału w nieczystej grze Jokera. Klaun położy na szali życie małej dziewczynki, żądając od Batmana kupna niezwykłego klejnotu….

Jak storyboardy hollywoodzkiego filmu

Gotham City rysowane przez Enrico Mariniego urzeka urodą i mrocznym nastrojem. Efektowne, ogromne kadry pokazujące miasto o wschodzie słońca lub tuż po zapadnięciu zmroku są bardzo malarskie i na długo zapadają w pamięć. Przypominają efektowne widokówki, które chciałoby się wyciąć, oprawić w ramkę i zawiesić na ścianie. Rysunki zaskakują bogatą barwą, wielką dynamiką i dużą liczbą szczegółów. Można je oglądać godzinami, wyszukując detale odległych planów. Dopracowane ilustracje przypominają doskonałe storyboardy, stanowiąc niemal idealny materiał do odtworzenia w filmie. Czasem wygląda to tak, jakby Marini tworzył swój świat i rysował miasto Batmana wiedząc z góry, że jego wizja zostanie kiedyś przeniesiona na ekran. Ale jeśli tak się stanie, raczej nie będziemy czuć zawodu, bo świat Batmana w wersji Mariniego ma klimat, rozmach i magię.